Po kontuzji Neymara, ekipa Thomasa Tuchela potrzebuje wzmocnienia na dalszą część sezonu. Spekuluje się, że Brazylijczyk może nie grać przez 3 miesiące. Strata najlepszego zawodnika w zespole z pewnością odbije się na formie całej drużyny. Działacze PSG zamierzają w ostatnim dniu okna transferowego złożyć ofertę za jego rodaka, który obecnie występuje w Chelsea. Jego kontrakt z "The Blues" obowiązuje do 2020 roku.

Czasu pozostało niewiele, a działacze z Londynu nie zamierzają oddawać swojego kluczowego gracza. Celują oni bowiem w Top 4 na koniec sezonu, zatem pomoc 30-latka będzie niezbędna. Do londyńskiego klubu trafił on w 2013 roku. W koszulce "The Blues" rozegrał już prawie 300 spotkań. Podczas swoich występów na Stamford Bridge, dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Anglii. U Maurizio Sarriego jest pewnym punktem zespołu i podstawowym graczem. Czasu na zrealizowanie transferu jest niewiele. Okno transferowe we Francji zamyka się już o północy.

Do tej pory Brazylijczyk był łączony głównie z Barceloną. Zarząd Chelsea nie zamierza jednak sprzedawać żadnego piłkarza zimą. Willian nie jest jedynym zawodnikiem, o którego pozyskanie stara się europejski gigant. Wcześniej mówiło się o tym, że Callum Hudson-Odoi może przejść do Bayernu Monachium. Oferta niemieckiego klubu została jednak szybko odrzucona. Jeśli dzisiaj nie uda się dopiąć transferu Brazylijczyka do PSG, to najprawdopodobniej oba kluby wrócą do rozmów latem. Willian wyceniany jest na 50 milionów euro.